Architektura 21szego wieku : Wskaźnik: fotografowanie architekta, część 1: maska społeczna

August Sander, architekt Hans Heinz Luttgen, 1926, srebrny nadruk żelatynowy (via iphotocentral.com).
Wydaje się pewny siebie, ale niespokojny przed obiektywem.
Podobnie jak inne osoby z wyższej klasy, sfotografowano go przed prostym tłem, pozwalając mu mówić bez pomocy zaśmieconego kontekstu.
Fragment z przełomowej książki Susan Sontag O fotografii prześladuje mnie: fotografia jest zarówno pseudo-obecnością, jak i znakiem nieobecności.
Jak ogień z drewna w pokoju, fotografie – zwłaszcza ludzi, odległych krajobrazów i odległych miast, znikających przeszłości – są podżeganiem do zadumy (s.
16).
Jest to bliskie wyjaśnienia mojej fascynacji portretami.
To niekoniecznie jest tematem, który przyciąga mnie do tych obrazów.
W rzeczywistości portrety wybrane do tego eseju zostały wybrane, ponieważ nie od razu przekazały aurę sławy.
Nie zostały zniekształcone przez brudną narrację.
Portrety współczesnych architektów są tak wyrachowane.
Podobnie jak w przypadku okładek, są one tworzone w celu komunikowania określonych postaw, takich jak pewność siebie, wiedza i moc, w stosunku do odbiorców.
Zarówno fotograf, jak i doświadczony architekt, mają świadomość, jak manipulować fotografią, aby uzyskać jak największy efekt.
Portret w architekturze stał się więc fotografią celebrytów.
Każdy wie, jak się zachować teraz, przez dziesięciolecia.
Kiedy powierzchowna intencja marketingowa próbuje komunikować głębokość osoby, trudno jest ufać wynikowemu obrazowi.
Między tym zamierzonym intencją a wybrykaną pozą, która zasłania osobę w kadrze, jest olbrzymie ziewnięcie.
August Sander, architekt, profesor Poelzig, Berlin, 1928, druk satynowy srebrny (via thispublicaddress.com).
Znane okulary architektoniczne zawsze były w rzeczywistości tylko okularami noszonymi przez profesjonalistów w tym czasie.
Obraz został przeniesiony, by wpłynąć na wielu, którzy poszli za nim.
W ten sposób na nowo odkryłem Augusta Sandera (1876.
1964), słynnego niemieckiego fotografa dokumentalnego.
Szukałem czegoś innego, nieuszkodzonego wyrazu.
Sander wykorzystał fotografię do wykonania projektu, który nazwał jego zdjęciami archetypowymi.
Tak więc wśród portretów rolników ubranych w niedzielę cyrkowcy, artyści i żołnierze byli kilkoma architektami.
Pomimo tego, że zdjęcia Sandera są klasyfikowane jako fotografia dokumentalna, stanowią jedno z najbardziej abstrakcyjnych dzieł w historii fotografii.
(str.
61).
Sam Sanders nie myślał, że opisywał prawdę tych ludzi tak bardzo, jak beznamiętnie chwyta maski.
za jego wielki projekt.
Fotografie, choć działające jako dowód zawodu, opowiadają bardziej skomplikowaną historię tożsamości i indywidualności.
August Sander, architekt (profesor Richard Riemerschmied), Kolonia, 1930, srebrny druk satynowy (via mcah.columbia.edu).
Lewa ręka lekko chwytająca prawy kciuk przyciąga moją uwagę.
Notatnik w swoim zmiętym płaszczu – nosi swój zawód.
Natychmiast zauroczony, postanowiłem zostać z Sanderem i śledzić ślady tych fotografii.
Jedną z najbardziej uderzających różnic między nimi a ich współczesnymi odpowiednikami jest to, że nie zostały one wyprodukowane dla celów marketingowych lub public relations.
Zaczęło się w ramach większego projektu od fotografa, który pasjonował się budowaniem kolekcji, zapisem ludzi w czasach wielkich wstrząsów, powstaniem nazistowskich Niemiec.
Świat nigdy już nie będzie taki sam.
Sądząc po jego zdjęciach, zrozumiał to.
W piątek, Część 2: Tajemnica Dory
[więcej w: dzianina dresówka, drzwi wewnętrzne DRE, Depaletyzatory ]

Powiązane tematy z artykułem: Depaletyzatory drzwi wewnętrzne DRE dzianina dresówka